14.06.2012

Grosz do grosza...

aż się uzbiera...
Analogicznie myśląc, cześć do części i się złoży :)
Przynajmniej 1 coś zrobione dziennie :)

11.06.2012

Przeprowadzka...

Przeprowadzka kasty.
Ogar ogólnie.
Dzięki Koko, tak to można robić. Również podziękowania dla Kamila i Artioszki.



9.06.2012

Felgi 6"

Felunki ogarnięte przez wheel-wide.com i CustomFactory.pl
Zeszlifowałem trochę spawy, bo zdeczko nierówno było.
Dobry frezik dostarczył Buzia.
Dzięki.

Niestety felgi nadają się ponownie do piachu bo ruda już wychodzi.
Dziwne... bo stały cały czas w suchym, niewilgotnym miejscu :(





17.04.2012

Felgi.

Paczka od Arena.
Komplecik felg starego typu.
I nie chodzi o mocowania dekli ;)



Dzięki bardzo.

20.03.2012

Blokada bryczkowa.

Może ktoś się zastanawia czemu nic się nie dzieje ;)
Inne coś się robi ;)
Bynajmniej mam wymówkę ;)

25.02.2012

Paczuszka od przyjaciela.

No i wróciliśmy ze zlotu.
Oczywiście było fajnie, ale , że byłem Karawanem, a nie Nelką ;))) to pisze od razu o co chodzi :)
Dostałem kilka części, których szukałem :)

Zaślepka radia :) Tego brakowało mi w oryginale ;)


Wciskana pompka. Imo lepsza niż ciągana ;)


A tu stare skrzyneczki bezpieczników :)


Mocowania do zderzaków, mimo, że są rude, to naprawdę są w super stanie :)


Kompletna obudowa. Trzeba ja teraz na biało trzasnąć ;)


No i wisienka ;)

24.01.2012

Napędowo.

Odnalazłem dziś pod warstwą wielu rzeczy i innych dziwnych substancji układ napędowy.
Kiedyś to czyściłem, ale hmm chyba było w gorszym stanie niż kiedyś... przed czyszczeniem.
Najgorsze, że wiele z tych rzeczy też jest na aucie, albo np nie ma lakieru na nim, bo są rysy aż do blachy, ale nie o tym dziś.
Tak więc oczyściłem dziadostwo.
Chyba jest spoko.


Następnie będzie trzeba odtłuścić i przypolerować troszkę. Chyba, że by pomalować... ale nie wiem.

Na jutro szykuję się do przygotowania teili do malowania, mimo, że nie mam gdzie tego zrobić.


Ogólnie... jest słabo.
Jak kiedyś dane Wam będzie remontować auto i z jakiś głupich powodów nie chcecie go składać bądź nie będziecie mogli, owińcie to auto 20 warstwami folii, która wszystkich odstresowywuje i schowajcie pod kołdrę w łóżku.
Masa poprawek lakierniczych mnie czeka...
W sumie pół auta na nowo malowane :/