20.11.2010

Kilka nowych części :)

Nowych i nie nowych w zasadzie.
Ale jest :)

Dzięki Magikowi udało mi się kupić nowe wahacze starego typu, za w sumie śmieszną cenę :)
Dzięki Mag ;) W sumie zdziwiło mnie, że dałeś mi cynę ;)


Adaś oddał mi kranik :) trochę starszego typu niż mu dałem, ale mi to akurat nie przeszkadza :)


Dzięki Lucce udało mi się kupić kilka fantów. Nie żaden rarytas, ale przydadzą się na 100% :)
Garnki starego typu i gumki do cylinderków, oryginalne ddry i te, któe akurat pasują do cylinderków tych co mam :).


Od Ksyciora dostałem jedną zwrotnicę. Teraz trzeba drugą znaleźć.
Zawsze to coś do przodu :)

1.11.2010

I po Pradze...

Byłem w Pradze.
To co chciałem kupić... nie kupiłem. Nie było.

Szukam dość pilnie...
Potrzebne 2 sztuki, na razie dwie.

Oznaczone w czerwonym prostokącie i cyferką nr 6.



Dodatkowo szukam kompletnych zwrotnic starego typu bo niestety od Jajera odzyskać swoich nie mogę.
Wszystko co na zdjęciu, bo nie mam dosłownie nic.

8.10.2010

Masakrah...

Nic się nie dzieje.
Ani u Koro - silnik, ani tu - cokolwiek ( no może jakieś niezauważalne zmiany w postaci jakiś części czy śrubek... ).
Miało być znów zajebiście, a wyszło jak zawsze.
Niestety.
Tak to chyba jest u mnie, że nic nie umiem skończyć.
Ale zbieram się w sobie by to wszystko zmienić.
Z biegiem czasu żałuje pewnej obietnicy. Nie chce jej złamać bo nie tego ktoś mnie uczył... tylko co to za nauka skoro ktoś postępuje wbrew niej.
Chce jechać do Pragi na zlot.
Będzie tam ktoś, kto ma kupę części.
Mam nadzieje, że będzie. Myślałem, że będzie w Lucinie, ale niestety wróciłem z pustymi rękoma. A chciałem by już stała sobie swobodnie na kołach.
Odnośnie stania na kołach. JaJer jeszcze mi nie oddał zwrotnic...
Przegięcie pały.

16.06.2010

Znów nie tak.

Ogólnie dzieję się coś.
Znów wychodzą braki i burdel jaki zrobiłem na początku remontu.
Wypiaskowane jest kilka rzeczy, kilka innych czeka na wypiaskowanie.
Wybierane są już rzeczy do montażu, czyszczenia, malowania, ocynku.
Kupiłem PassionRed 602 Volvo w sprayu do małych poprawek.
Nigdzie nie mogę kupić białej farby jaką jest wymalowana Nelka.
Zakupiłem kilka nowych rzeczy, kilka innych dojdzie niebawem.
Ogólnie nie poszło tak jak miało pójść :(

Dodatkowo trwają prace przygotowawcze do swapa Koro na 1.6 mpi i skrzynia 5. Dlatego też zwolniło to prace przy Nelce.

To w sumie na tyle.
Jak będzie jakiś progres to napiszę :)

30.04.2010

Majowo.

Już się czuję weekend majowy.
Nic nie zrobiłem w zasadzie przy aucie.

Kupiłem jedynie spray woskowy boll'a, oraz odebrałem od Buzi kilka gratów po piasku.
Teraz czekamy na kasę i lecimy z ocynkiem :)

Dziś ruszam Koro na majówkę do Łodzi i Poznania, więc nic niestety nie zrobię.
DDR

26.04.2010

Elektrycznie - cd.

Dziś było elektrycznie.

Zamontowałem skrzynkę bezpieczników. Co prawda nowszego typu, ale zmienię przy najbliższej okazji :)
Dwie kostki, które idą obok skrzynki też przykręcone, gniazdko prądowe i lampka środka też zamontowana.
Problemem były wkręty, które w katalogu widnieją jako śruby :/
No, ale się udało po konsultacjach ze Zbyszkiem i wykręceniem wkrętu z Koro. Znalezione w otchłaniach śmieci, wyczyszczone i wkręcone.
Elementy plastikowe trzeba było ładnie przelecieć papierkiem i potraktować pastą polerską bo zmęczone życiem były.
Dorwałem też przelotkę na stronę pasażera. Stara okazała się w całkiem dobrym stanie.
Zamontowane zostały również tylne zawiasy i zawiasy od strony kierowcy.
Przymiarka z uszczelką bagażnika była. Ciężka sprawa to wcisnąć :/ ale ramy dade, ale najpierw boll tam poleci :)


Ogólnie tak jakoś wszystko po trochu leci.
Widzę ogólny rozpierdol z częściami. Nie podoba mi się to, ale jakoś ciułam.
Nauka na rozbiórkę Koro jest zajebista! No, ale człowiek na błędach się uczy :)

Jutro też coś posmarkam trochę :)

15.04.2010

Minął dzień.
Niewiele czasu było, ale coś się udało zrobić.
Na początek poszły zdjęcia tego co zrobiłem dzień wcześniej.
Potem zacząłem wrzucać wiązkę elektryczną do auta. Okazało się, że jedna przelotka, którą mam jest o 1,5cm za duża!!! Najgorsze, że nie mogę znaleźć nigdzie 2cm przeloty :/





Przykręciłem dwa zawiasy, wcześniej wysmarowując je pożądnie smarem.


Ogólnie to wybierałem powoli części do składania.
Głowice silnika, skrzynie i maglownice najprawdopodobniej oddam do szkiełkowania.
Niedługo przyjadą rzeczy z piaskowania, które mnie lekko chamują. Wczoraj odebrałem podszybie i przedni pas, ale to nie do n. tylko Koro :) Potem tylko ocynk, niektóre malowane i jedziemy dalej.

Coraz mniej podoba mi się komora w aucie. Za dużo gumy:(

Weekend zapowiada się wypadowo i niestety nic nie zrobię :(


na dowidzenia.
widok ogólny.


DDR